polityczne satyrki

Temat: POMOCE DLA GIMNAZJALISTÓW WIEELKA PACZKA DLA PISZĄCYCH EGZAMINY!
Witam

Wrzuciłem wszystkie pomoce, m.in. programy z testami, same testy od 2002-2008r, różne pliki pomocznice, aby wam - trzecioklasistom pomóć w napisani jakże ważnych Egzaminów Gimnazjalnych

Download: Rapidshare, Hotfile, Megaupload, Przeklej i Inne http://rapidshare.com/files/213505213/Przygotowanie_do_Test_w_Gim_by_OneUploads.rar Download bez limitów

BEZ HASŁA !

TO TYLKO 55mb = a może Ci pomóc !

Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=257821



Temat: Egzamin gimnazjalny 2010
" />Kuba, spróbuj delikatnie zasugerować fizykowi, że nie żyjecie w starożytnym Rzymie. Poza tym, tak, zadania ze słuchu na językach są najgorsze. Zwłaszcza jeśli sala ma boską akustykę.

Też mam jeszcze rok i też zamierzam się zwolnić (albo przynajmniej zapewnić sobie 14 pkt. przechodząc do II etapu OI :P). ;) Pisałam na polskim ze trzy testy humanistyczne, z wynikami >85%, więc jestem optymistką jeśli chodzi o polski i historię. Matematyczno-przyrodniczego jeszcze nie ruszałam, tak samo z angielskim, a francuski zeszłoroczny napisałam na 49 pkt. (chociaż i tak zdawać będę raczej z angielskiego).

Trzecioklasiści, korzystacie z jakichś dodatkowych książek powtórzeniowych? Pomaga to to? (Osobiście, z racji wykonywanego przez rodzicielkę zawodu, posiadam vademecum do historii i WOS. Takie ni w pięć, ni w dziewięć, do egzaminu to chyba zbyt szczegółowe, do konkursu za mało - poza tym, zła forma.)
Źródło: amanita.pl/forum/viewtopic.php?t=521


Temat: [Tarnowskie Góry] Inwestycje, plany, realizacje etc..


Superpracownia za szmaciane siatki

Gimnazjaliści z Salezjańskiego Zespołu Szkół w Tarnowskich Górach po mistrzowsku promują ekologiczne postawy w swoim otoczeniu. W nagrodę ich szkoła dostanie nowoczesną pracownię naukową o wartości 50 tys. zł.
Mikroskop z kamerą cyfrową, projektor i tablica multimedialna oraz wizualizer umożliwiający wyświetlanie trójwymiarowych prezentacji - to nagroda za pierwsze miejsce w konkursie "Dbajmy o środowisko - to takie proste!". Zajęli je trzecioklasiści z Tarnowskich Gór, którzy w kategorii gimnazjów pokonali prawie 500 drużyn z całej Polski!

Zadaniem w wojewódzkim etapie zmagań było przeprowadzenie akcji zachęcającej ludzi do dbania o środowisko. Tarnogórzanie postanowili rozdawać płócienne siatki na zakupy w okolicznych sklepach, namówili też sąsiadów do segregowania śmieci i odwiedzali ich w domach, notując, ile odpadków produkuje jedna rodzina. Zorganizowali również w swojej szkole akcję plakatową, zachęcając rówieśników, by dojeżdżali na lekcje rowerami. Na finał pojechali do warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki, gdzie rozwiązywali testy i zadania praktyczne (np. zrobili fotel z makulatury).

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,3501 ... gn=1077751
Źródło: forum.gkw24.pl/viewtopic.php?t=458


Temat: Powtórki do egzaminu gimnazjalnego
" />Trzecioklasiści – jak wiecie egzamin już nie długo, więc mam takie zapytanko:
czy powtarzaliście już materiał? Jeśli jeszcze nie, to kiedy macie go zamiar sobie przypominać? Od jakiego przedmiotu najpierw zaczynacie? Którego przedmiotu najbardziej się obawiacie na testach?
Absolwenci gimnazjum – jak oceniacie swoje poprzednie egzaminy, jeżeli chodzi o stopień trudności?

Ja powtórki zaczęłam z początkiem lutego rozpoczynając od biologii. Najbardziej boję się matmy.
Źródło: alk1b40.nastolatek.pl/forum/viewtopic.php?t=6197


Temat: Szkoła
" />
">hej trzecioklasiści! kto pisał w tym tygodniu egzamin próbny? ja pisałem i miałem 85 na 100 z czego sie ciesze bo liczyłem gdzies na 10 mniej. a jak wam poszło?

Przypuszczam, że był to taki wewnątrzszkolny test... Ten oficjalny piszemy jakoś w styczniu czy coś ... Ja na razie pisałem część humanistyczną i miałem 42 punkty... Gdyby tak mi poszło podczas właściwych testów... Byłbym zadowolony

Pozdrawiam
Źródło: forum.manusite.net/viewtopic.php?t=70


Temat: Jaka szkoła?
Ja się mogę bardzo radośnie wpisać na listę tegorocznych trzecioklasistów. Wybór liceum mam już na szczęście za sobą Liczę, że będzie dobrze. W sumie to mogłabym się odrobinkę pochwalić, że mogę już czuć się przyjęta, bo laureatów konkursów przyjmują poza kolejką. Teraz jedynie muszę spróbować nie zbłaźnić się na części matematycznej testów(Bo jak się nie uda, to może być ciekawie. Owo LO słynie z genialnych matematyków, w których tłumie ja mały humanista może gdzieś nie zginę. Zresztą zauważyłam, że w tym roku jest bardzo niewiele klas humanistycznych, na dziewięć klas są tylko trzy z rozszerzonym polskim. I to nie tylko w tym LO, bo w innym, które rozważałam podobnie, tylko tam na dziesięć klas były cztery. To wszędzie tak, czy tylko w moim mieście?) I ogólnie trzymam za wszystkich tych, którzy piszą, kciuki!
Pozdrawiam
Holly
Źródło: forum.mirriel.net/viewtopic.php?t=9806


Temat: Gadka szmatka

załamałam się. 15/25 z zamkniętych z czego to większość strzlelałam. Otwarte też tragiczne. Nie bede miala nawet 30 punktów!!
JEZU! Chce mi się płakać.

Nie łam się, moja siostra ma 13 z zamkniętych i większość zadań otwartych nietkniętych naliczyła sobie w sumie 22 pkt.
Strasznie mi jej szkoda, tak płakała, ale co mogę powiedzieć, świat się na tych testach nie kończy, wiem, że może mi tak łatwo mówić, ale ja to wiem, może to i lepiej zaznać smaku porażki teraz niż później np. na maturach. To znak dla niej i dla innych,może trzeba pewne rzeczy poćwiczyć.
Zrobiła same banalne błędy, pomijając to czego zwyczajne nie wiedziała. Ej, ale pamiętajcie, że ten test był trudny dla większości trzecioklasistów. Nie jesteście jedyne, którym poszedł kiepsko (zakładając że tak było oczywiście), więc to nie będzie cenzus przy dostawaniu się do liceum. Przecież jeśli test jest trudny to większość do niego przystępujących osiąga słabszy wynik przez co progi do szkół się obniżają. to przeiceż nie przekreśla żadnych szans do dostania się do wymarzonych szkół
Źródło: plotkara.info/forum/viewtopic.php?t=49


Temat: próbne egzaminy gimnazjalne
A ja mam w lutym i czuję wręcz fizyczną odrazę. A poza tym robię wszystko, żeby się nie uczyć. Ponadto moi nauczyciele mają trzecioklasistów po prostu... wprost... bezpośrednio... prostolinijnie - w de.
Wole nie liczyć na moją wiedzę nabytą poza szkołą, bo omnibusem, ni alfą i omegą nie jestem. Już nawet w akcie desperacji zaczęłam kolekcjonować testy z gazet i internetu, ale ani się śni mojemu przecież przemęczonemu umysłowi przesyłać błagalne sygnały do nóg o ruszenie w ich stronę. Nawet oczy protestują. Czeeeeeeemu...
Ale jako pesymistyczna optymistka powiem, że wierzę iż nadzieja nie jest matką głupich.
Coś tam się jednak pouczę.

==========

A tak całkiem notabene - dobrze że jest, egzamin, ale źle - że gimnazjum. Dlaczego? Cóż, jest ono po prostu niekorzystne, i to nie wyobrażacie sobie w jak dużym stopniu, dla ambitnych uczniów ze wsi - którzy do szkoły średniej chcą iść do miasta. Otóż. Ponieważ gimnazjum tak jakby zabiera nam jeden rok nauki w liceum - dłużej musimy my, uczniowie ze wsi i małych miast chodzić do szkół które w porównaniu z miejskimi mają poziom beznadziejny po prostu. (zresztą, porównajcie sobie, jak wypadły matury w miastach i wioskach - przeraza roznica - mocno odznaczajaca sie jezeli chodzi o jezyk angielski - bo przeciez w wioskach nijak sobie zalatwic lekcji nie mozna - a tak bylibysmy, my uczniowie ze wsi, o rok w przod, a nie w plecy). Tak, to jest krzywdzące.
Źródło: victor.com.pl/forum/viewtopic.php?t=7176


Temat: Egzaminy - przygotowania
drodzy trzecioklasiści.
słyszeliście że egzamin juz jest wyznaczony na 13,14 ,15 kwiecien?
trzeba sie brać do roboty!
za jakich źródeł korzystacie?
u mnie w szkole juz były 2 razy takie próbne egzaminy i tak średnio mi poszło..
np ten drugi.;
human- 44pkt
mat.przyr.- 35pkt
narazie staram się robić testy i powoli przygotowywuje się psychicznie
a jak Wy sobie radzicie?
Źródło: victor.com.pl/forum/viewtopic.php?t=17704


Temat: Tzrecioklasiści - egzamin za pasem...
Próbnych nie pisałam. I teraz tego lekko żałuję.
Humana się nie boję - to jest fakt. Robię testy z Victora, wychodzą ponad oczekiwania.
Gorzej z mat-przyr.
Robię testy, powtarzam (ach, te funkcje liniowe i dynamika -bardzo przydatne wydanie specjalne victora z powtórkami), ale cały czas się boję.
Teoria - spoko, tak. Ale kiedy przyjdzie do jakiś konkretnych obliczeń to się "zacinam", kompletna blokada...i przysłowiowe gówno z tego wychodzi.
Chemia - zrobi się. Mam wspaniałą nauczycielkę i kółko dla trzecioklasistów
Geografia- też się robi.to nie jest takie trudne
Biologia- Troszeczkę gorzej, ale coś jednak pamiętam
Fizyka- tu się zaczynają POWAŻNE schody... mam obrzydzenie do tego przedmiotu i aż mnie rzuca jak widzę takie łączenie oporników np.
Matematyka- mimo, że nie jestem skończoną debilką, wzory znam, podstawowe zasady też..to mi nie wychodzi...zjawisko paranormalne, nie?

Z humana liczę na przynajmniej 45 w górę. Mat-przyr ok 40.

Źródło: victor.com.pl/forum/viewtopic.php?t=9214


Temat: matury i egzaminy gimnazjalne 2004
" />no wÅ‚aÅ‿nie, juz za niecale 3 tygodnie testy gimnazjalne. zapewne jest na forum takze troche gimnazjalistow-trzecioklasistow (ot chocby ja). jak wiec ida przygotowania i jak generalnie postrzegacie testy? w miare poztywnie (haha, mozliwe to wogole?), neutralnie czy jako zblizajacy sie totalny kataklizm? do ktorej szkoly ewentualnie sie wybieracie i na ile puktow (swiadectwo i test) liczycie? o, ewentualnie jeszcze jakimi profilami byscie byli zainteresowani? i oczywiscie cokolwiek innego co macie do powiedzenia, a co zwiazane jest z owymi testami...
moze troche glupi temat, ale sprawa dosc wazna przeciez...
Źródło: zuzel.info/viewtopic.php?t=939


Temat: "Polscy uczniowie są ogłupiani"
"Polscy uczniowie są ogłupiani"



"Dziennik": Polski uczeń wart jest tyle, ile punktów zdobył na teście kończącym szkołę. Gazeta podkreśla, że zdaniem ekspertów, testy niszczą polską edukację. Ich zdaniem szkoły zamiast uczyć, produkują "rozwiązywaczy" zadań, którzy - jak pokazały wyniki tegorocznego sprawdzianu kompetencyjnego - nie potrafią nawet napisać prostego wypracowania.

"Dziennik" wylicza, że według nowego systemu, uczniowie mają test wstępny przed pierwszą klasą, test trzecioklasistów, potem na rozpoczęcie i zakończenie czwartej oraz piątej klasy, wreszcie sprawdzian kompetencji w szóstej klasie poprzedzony czterema egzaminami próbnymi.

Część pedagogów na łamach "Dziennika" broni jednak idei testów, bo pokazują słabe i mocne strony ucznia. Poza tym są powszechnie stosowane na świecie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że w Polsce trzeba popracować nad ich jakością. Zdaniem gazety, wokół testów narosła swego rodzaju obsesja przygotowań. Nauczycielom zależy, by uczniowie dobrze na nich wypadli, więc przerabiają z nimi testy z poprzednich lat.

Eksperci alarmują jednak, że w tej szaleńczej pogoni za wynikami ani szkoły, ani rodzice nie zauważają postępującego ogłupienia polskich uczniów.

Zdaniem pedagogów, nowoczesny test - egzamin zewnętrzny, powinien być budowany tak, jak psychologowie budują swoje testy inteligencji ogólnej. Wyjaśniają oni w rozmowie z gazetą, że powinien sprawdzać nie tyle zasób wiedzy, ile integralność i funkcjonalność wiedzy, jaką posiada uczeń, a nie uczyć machinalnego rozwiązywania testów.


Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=92331


Temat: testy
Ja jestem w drugiej klasie więc na razie mam luzy , ale trzecioklasiści narzekali że szczególnie test matematyczno-fizyczny (czy jak to się tam zwie) był bardzo trudny. Zresztą matematyczka była tego samego zdania. Ja nie widziałam testów i nie mogę napisać co o nich sądzę...
Źródło: psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=2398


Temat: Matura 2009
Ja co prawda jestem już PO maturze, ale tak miło ją wspominam, że nie mogę się powstrzymać przed pościkiem tutaj Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe

U mnie w szkole było/jest tak, że w drugim semestrze klasy maturalnej nauczyciele odpuszczali tym, którzy nie zdawali ich przedmiotu. Czyli był luz i można było się obijać Ale tylko jeśli to nie był "twój" przedmiot. Ja osobiście zdawałam polski (R), angielski (R) i historię sztuki (P) i zawsze dla trzecioklasistów są u nas robione fakultety (powtarzanie materiału, przerabianie próbnych testów itp). Ponieważ za moich czasów nie z wszystkich przedmiotów były robione takie zajęcia, to mogłam chodzić oficjalnie tylko na polski. Z historii sztuki nauczyciel z własnej dobrej woli zostawał z nami raz w tygodniu po lekcjach na 2 godziny (z tego co wiem, od tamtego roku wreszcie dorobił się fakultetu ), a z angielskiego chodziłam do szkoły językowej na kurs przedmaturalny (prowadziła go i tak nauczycielka z mojej szkoły, więc był luzik ).
Czy dobrze przygotowywali? Z polskiego ostro nam dawali w kość. Wypracowania pisaliśmy na fakultecie średnio raz w miesiącu, dodatkowo jeszcze na "normalnym" polskim też nas gnębiła wychowawczyni, więc sporo się tego opisałam. Nie wspomnę ile krwi sobie napsułam, bo z premedytacją dawali nam naprawdę trudne tematy i nigdy nie mogłam z nich wyciągnąć oceny wyższej niż 3, ale za to na maturze miałam 98% (jedyny błąd zrobiłam w pytaniu ABC ).
Z angielskiego na szkolnych zajęciach, to może źle nie przygotowywała, ale jednak więcej wyniosłam z zajęć dodatkowych. Tutaj po prostu pracowaliśmy w 4-5 osobowej grupce i nauczycielka podchodziła do każdego indywidualnie, poznała jaką kto ma słabą stronę i mogła dawać więcej zadań określonego typu (np. ja nie miałam problemów z czytaniem i słuchaniem, ale gramatyka, to dla mnie koszmar, więc po szybkim odpowiedzeniu na pytania do tekstu, dostawałam kartkę z uzupełnianiem form czasownika).
A z historii sztuki, to już więcej musieliśmy robić sami, na kółku tylko przerabialiśmy arkusze egzaminacyjne i olimpiady, ale i tak coś z tego zostało, bo nauczyciel zawsze tłumaczył dany styl/budowlę/rzeźbę i uczył analizy dzieł.

Tak było/jest u mnie, ale wiadomo, że są szkoły, które zostawiają maturzystów samopas
Źródło: apostol.pl/forum/viewtopic.php?t=465


Temat: Gimnazjaliści nie zawiedli
Lepiej od Szczecina, gorzej od Poznania – w środę Okręgowa Komisja Egzaminacyjna odała wyniki egzaminów gimnazjalnych. Koszalińscy uczniowie nie wypadli najgorzej, choć dyrektorzy szkół nie chcą na razie chwalić się wynikami swoich odopiecznych. 

Tradycyjnie już koszalińscy gimnazjaliści lepiej sprawdzili się w teście humanistycznym. Średni wynik z tej części to 33,3 kt. na 50 możliwych. Nieco słabiej wypadła część matematyczno – rzyrodnicza, bo tutaj średni wynik młodych koszalinian to 28,2 kt. na 50 możliwych. Dla orównania średni wynik w Polsce to 31,6 kt. (część humanistyczna) i 26,03 kt. z części matematyczno – rzyrodniczej. - Nasz okręg wypadł lepiej niż w ubiegłym roku – mówi Joanna Torbińska z Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego. - Średni wynik koszalińskich szkół był lepszy niż szczecińskich, ale nieco słabszy niż lacówek z Poznania.
Dyrektorzy większości miejskich gimnazjów nie chcą na razie ujawniać wyników. Tłumaczą, że nie świadczą one o oziomie szkoły, bo od uwagę trzeba wziąć jeszcze inne czynniki, w tym skale staninowe, które określają, jaką ozycję zajmuje wynik osiągnięty rzez ucznia lub szkołę na tle wyników osiągniętych rzez całą badaną opulację. - Tworzenie rankingów na odstawie średnich wyników to duże uproszczenie – odkreśla Urszula Kamińska, dyrektor Gimnazjum nr 9 i dodaje tylko, że jej szkoła osiągnęła lepszy rezultat, niż w ubiegłym roku.
Mariola Rink – Przybylska, dyrektor Gimnazjum nr 11 - szkoły, której uczniowie lasują się w czołówce najlepszych, odkreśla, że wielu z nich było zadowolonych z rezultatów. - Nie mieliśmy czasu, żeby wyliczyć średnie unktów z każdej części, bo chcieliśmy jak najszybciej oinformować naszych trzecioklasistów, jaki osiągnęli wynik – tłumaczy.
Wyniki z egzaminu gimnazjalnego są ważne dla trzecioklasistów, bo to od nich zależy do którego liceum dostanie się uczeń.
(amb)
Źródło: koszal.in/forum/viewtopic.php?t=10552


Temat: Po raz pierwszy język obcy
Uczniów ostatnich klas gimnazjów czekają trzy, trudne dni. Przed nimi test humanistyczny, matematyczno–przyrodniczy i o raz ierwszy egzamin z języka nowożytnego. Jednak wyniki tego ostatniego nie będą brane od uwagę rzy rekrutacji do liceów.

Testy rozwiązywać będą nie tylko uczniowie ostatnich klas gimnazjów. W większości koszalińskich szkół z zadaniami zmagać się będą także drugoklasiści, jednak w ich rzypadku będą to tylko testy róbne. Natomiast ierwszoklasistom dyrektorzy zafundowali długi weekend, onieważ w czasie egzaminów lekcji nie będzie. Jednak nie wszyscy uczniowie mogą cieszyć się z wolnych dni.
– Już od kilku lat testy gimnazjalne w naszej szkole iszą wszyscy, nie tylko trzecioklasiści – mówi Leopold Ostrowski, dyrektor Gimnazjum nr 6. – W tym roku będzie odobnie, chociaż uczniowie ierwszych i drugich klas nie będą zdawać egzaminu z języka nowożytnego.
W Gimnazjum nr 3 do egzaminu rzystąpi 115. uczniów. Dziś, odobnie jak gimnazjaliści w całej Polsce, zmierzą się z częścią humanistyczną, jutro będą rozwiązywać zadania matematyczno–przyrodnicze, a w iątek czeka ich test z języka nowożytnego (w większości szkół do wyboru jest języka angielski lub niemiecki – red.).
– Egzamin zaczyna się o godzinie 9, ale my rosimy naszych uczniów, żeby byli na miejscu godzinę wcześniej – mówi Renata Sankowska, dyrektor Gimnazjum nr 3. – To nasz sposób na śpiochów, bo jeżeli któregoś z uczniów nie ma w szkole, to mamy czas, żeby zadzwonić do domu i dowiedzieć się, co się dzieje. Jeżeli okaże się, że zaspał to ma czas, żeby dotrzeć do szkoły zanim rozpocznie się egzamin.
Na rozwiązanie testu humanistycznego oraz matematyczno – rzyrodniczego uczniowie mają 120 minut, egzamin z języka nowożytnego otrwa 90 minut. Jednak do 2012 roku wyniki z tego ostatniego nie będą brane od uwagę rzy rekrutacji do szkół onadgimnazjalnych. Taka decyzja budzi mieszane uczucia wśród dyrektorów szkół.
– Po co w takim razie rzeprowadzać egzamin? – dziwi się Leopold Ostrowski. – Część uczniów może o rostu się do niego nie rzygotować, bo nawet jeżeli dostaną niewiele unktów to i tak nie zadecyduje to o ich rzyjęciu do wybranej szkoły.
O tym, jak im oszło gimnazjaliści dowiedzą się w ołowie czerwca. Za każdą część egzaminu uczeń może otrzymać maksymalnie 50 unktów. 
(amb)
Źródło: koszal.in/forum/viewtopic.php?t=10135




Szablon by Sliffka (© polityczne satyrki)